'' Ze szczęściem czasami bywa tak jak z okularami, szuka się ich, a one ''siedzą'' na nosie. Tak blisko! '' Phil Bosmans

środa, 7 maja 2014

Ślimak z masy solnej

                                                             Witajcie :)
Pomału wracam do formy, w dużej mierze to Wasza zasługa, za co jestem Wam ogromnie wdzięczna. Dziękuję za ciepłe, motywujące słowa :-*
Przychodzę dzisiaj do Was z kolejnym solniaczkiem. Pomysł na tego tworka podsunęła mi Ania. Sympatyczna, zdolna babeczka, która potrafi z modeliny wyczarować cuda :)
Powstał taki oto pełzaczek, ale czy to ślimaczek ?

                                         





                                                                               







                                                                                 




 Pozdrawiam cieplutko i dziękuję za odwiedziny :)))

48 komentarzy:

  1. Po prostu dech mi zaparło, Kasiu ja też takiego ślimaka chce, p[o prostu siedze i zipam na krzesełku, KAsiu ... jak??? przecież to niemożliwe zeby ludzką ręką takie cuda... jak??? Jestem podn wielkim wrażeniem

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tam Edytka, taki sobie solny ślimaczek :) Nic trudnego :) Ludziska większe cuda tworzą :)
      Dzięki serdeczne :)

      Usuń
    2. to ja też chce takie cuda, kurcze skoro wiksze tworzą to ja chce według Ciebie takie małe bo ja takich nie umiem :(

      Usuń
    3. Edytka, Edytka umiesz i kropka !!! :))) :))) Uwierz w to ! :)

      Usuń
  2. Powiem ci Kasiu, że wyszedł orginalnie, i trąca skromnością, bo nie użyłaś tyle farb co w poprzednich pracach. Jest w dużej mierze naturalny, muśnięty brązami i ma śliczny uśmiech... A te różki to z pistoletu do kleju ? Takie transparentne jak u prawdziwego ! Widzisz, mówiłam ci, co dwie głowy , to nie jedna !!! Możesz zrobić całą serię w różnych pozach i wariantach kolorystycznych... Wiedziałam, że ten talent tam się tylko w Tobie zdrzemnął na chwilkę... :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj Ania dumałam nad nim. Chciałam zrobić takiego pomarszczonego staruszka, nie do końca się udało...masa jakaś kapryśna była. Z kolorami nie poszalałam, bo jakoś nie widziałam go w innych barwach. Różki z pistoletu, miałam do nich kilka podejść...aż efekt zadowolił. Może i jeszcze jakiegoś ulepię. Mam nadzieję, że z tej drzemki tak na dłużej się wybudziłam :)
      Dzięki Aniu, ślimak powstał właściwie dzięki Tobie, bo ja nie miałam go w planach :)

      Usuń
    2. Więcej zmarszczek i byłby staruszek, bo oczyska pasują jak znalazł ! I pamietaj, że nie wszystko trzeba ciapać farbami... Ten wygląda jak upieczony z ciasta, takie naturalne kolorki ma. A po serii ślimaków będą piękne ptaszki, a po ptaszkach.....(tu mogłabym wymianiać długo....) Ciesze się, że są przebłyski, w razie czego służę pomocą w wymyślaniu... Krasnale byłyby ekstraśne...

      Usuń
    3. No tak, daleko w przyszłość wybiegamy ;))) Ania ja się obawiam, że życia mi braknie na realizację wszystkich pomysłów, którymi jesteś w stanie mnie zasypać :D

      Usuń
    4. Ale czy to źle ??? Do końca życia nie musisz już nic wymyślać, tylko lepić i lepić i lepić.... ;-)

      Usuń
    5. A wiesz, że to nie głupie ;)))

      Usuń
  3. Rewelacyjny, świetny pomysł z tymi różkami, a muszelka jaka piękna cieszy mnie że wracasz do formy:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki wielkie Kinia :))) Mam nadzieję, że w takiej formie zostanę :)))

      Usuń
  4. Witaj:)Cudny ślimaczek i jaki ma sympatyczny pyszczorek:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Kasiu :) Cieszy mnie, że się podoba :)
      Dziękuję :)

      Usuń
  5. Fajny, genialnie wyszły Ci różki jak na niego patrzę to mam wrażenie jakby był obślizgły w dobrym sensie :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Troszkę się z tymi różkami pobawiłam, ale cieszą i myślę, że jeszcze coś z ich wykorzystaniem się pojawi :)
      Dzięki Gosia :)

      Usuń
  6. Przeuroczy cudaczek pełzaczek :) A pomysł na różki świetny.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Klaudia :)...klej na gorąco się sprawdził :)))

      Usuń
  7. Piękności! Bardzo mi się podoba, bardzo!

    OdpowiedzUsuń
  8. niewiele jest osób, które potrafią tak realistycznie tworzyć, że oglądający musi się chwile zastanowić czy to napewno martwa natura:))Zadziwiasz Kasiu!!chyle czoła przed Twoim talentem:)
    POzdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Kasiu :) Fajne jest to, że możemy wciąż próbować bycia lepszymi w swoich pracach. Sporo jeszcze przede mną :)

      Usuń
  9. Wyszedł kapitalnie! Patrze na niego i buziak sam mi się uśmiecha :D Jest super, ma śliczne oczka i czułki takie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Sabinko :))) Wiesz, że samej mi się lepiej robi, kiedy na niego zerkam. Tak mnie korci, żeby pójść za namową Ani i serię wypuścić, więc może jeszcze jakiś ślimaczek przypełznie :)

      Usuń
    2. Bardzo fajny pomysł z całą serią ;)
      P.s Zapraszam do siebie po wyróżnienie :
      http://blogerzaby.blogspot.com/2014/05/liebster-award.html

      Usuń
    3. Pomysł fajny, tylko z tym zapałem różnie ;)
      Miło mi Sabinko, ale ja to wiesz dziękuję :)

      Usuń
  10. Rewelacyjny ślimak! Bardzo oryginalny:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Wow ! Jestem tutaj pierwszy raz, i oniemiałam. Robisz bardzo oryginalne rzeczy :) bardzo mi się podobają :) od dziś będę stałym bywalcem :)
    pozdrawiam i zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam i dziękuję...bardzo mnie to cieszy...już zaglądam :)))

      Usuń
  12. Jestem zachwycona tym ślimaczkiem (za każdym razem jestem zachwycona czymś nowym :) Po prostu nie mogę oderwać wzroku :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki serdeczne, cieszę się, ale te oczka to trzeba troszkę oszczędzać :)))

      Usuń
  13. Rewelacyjny ślimak! W życiu tak cudnego nie widziałam! Gratuluję umiejętności i kreatywności! Pozdrawiam ciepło :-)

    OdpowiedzUsuń
  14. Twój ślimaczek ma to coś co powoduje, że ...pojawia się uśmiech na twarzy. Jest genialnie wykonany, fenomenalnie przedstawiony i uroczo się...prezentuje. Te detale, te dodatki..SUPER!:)

    OdpowiedzUsuń
  15. mój ulubiony, ilekroć tu do Ciebie zajrze i go zobacze to buzia mi się uśmiecha

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każde pozostawione słowo, które jest dla mnie bardzo cenne :)