Witajcie :)
Kolejny solniaczek na lodówkę.
Sówka czeka jeszcze na warstwę lakieru, która ją dodatkowo zabezpieczy przed wilgocią. Z chęcią zrezygnowałabym z tego zabiegu, ale jeśli to ma jej przedłużyć życie, to się poddaję. Solniaki pociągnięte samymi akrylami mają swój urok.
Miłego oglądania :)
Dziękuję za odwiedziny i ciepłe słowa :)
Wszystkich Was serdecznie pozdrawiam i zapraszam :)